klif on-line

Wpisy

  • niedziela, 27 lipca 2014
  • niedziela, 20 lipca 2014
    • literaci do pióra!

               szła dobrych parę kroków przede mną więc nie widziałam jej twarzy. szczupła, zgrabna, bardzo skąpo ubrana blondynka z długimi włosami. rozmawiała przez telefon, a wokół unosił się silny, całkiem niecodzienny w Poddąbiu zapach ciężkich orientalnych perfum.

               - jestem w jakiejś dziurze, nie wiem gdzie - mówiła podniesionym, podekscytowanym głosem

             rozmówca najwyraźniej pragnął ustalić miejsce jej pobytu, ale ona jeszcze kilka razy powtórzyła:

                - przecież Ci mówię, że nie wiem gdzie, w jakiejś dziurze!

       

      ogłaszam kolejny konkurs wakacyjny: proszę napisać w komentarzu swoją hipotezę, w jaki sposób ta dziewczyna dotarła lub też dostarczona została (związana w bagażniku? pod osłoną nocy?) do Poddąbia. krótkie opowiadanie mile widziane

      nagrodą będzie zaproszenie na pizzę do ulubionego lokalu, oczywiście w Poddąbiu

       

      

       

       PS. tytuł jest oczywiście na wyrost. wystarczy odrobina wyobrażni

       

       

       

       

       

       

       

      

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (25) Pokaż komentarze do wpisu „literaci do pióra!”
      Tagi:
      Autor(ka):
      emma_b
      Czas publikacji:
      niedziela, 20 lipca 2014 12:04
  • niedziela, 13 lipca 2014
    • ładnie żarło, ale zdechło

            tytuł dotyczy pogody. po fali upałów drugi dzień chłodny i deszczowy. myślę, że prawdziwym fanom Poddąbia nie przeszkadza to przesadnie, tu pięknie jest przecież w każdą pogodę

       

      

       

       

      

       

             w lipcu przydałby się jakiś lokalny potwór jak z Loch Ness. niestety nic z tych rzeczy. w okolicy pojawiły się za to kozy. to będzie ich przedpremierowy pokaz w internecie, ciąg dalszy niewątpliwie nastąpi.

             na razie zagadka: do kogo mogą te kozy, a właściwie kózki należeć? 

             krąży lokalna legenda o kozie, którą pewna słynna mieszkanka Poddąbia dostała w prezencie, powiedzmy szczerze, raczej nietrafionym. koza ta z racji zimowej aury zamieszkała tymczasowo w piwnicy. gdy zjadła już wszystkie przechowywane w tejże piwnicy warzywa, zdesperowana właścicielka posadziła ją na tylnym siedzeniu granatowego audi i wywiozła do nieodległej wsi. tam, po kilku tygodniach samotnej egzystencji w stodole trafiła w końcu w dobre ręce i resztę żywota spędziła szczęśliwa i spełniona. te kozy są jednak z innej bajki, proszę spróbować zgadnąć.

       

      

       

      

       

       

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (26) Pokaż komentarze do wpisu „ładnie żarło, ale zdechło”
      Tagi:
      Autor(ka):
      emma_b
      Czas publikacji:
      niedziela, 13 lipca 2014 12:56
  • sobota, 05 lipca 2014

Tagi

Kanał informacyjny