klif on-line

Wpisy

  • sobota, 29 listopada 2014
    • rzeź lasu

                   w piękne słoneczne przedpołudnie postanowiłam zapomnieć chociaż na trochę o tej parszywej wycince, która Was już pewnie znużyła. zaczęłam nową, wesolutką notkę na bloga na zupełnie inny temat. po czym przypomniałam sobie, że panna Cliff nie była jeszcze na spacerze. poszłyśmy w przeciwnym kierunku niż w ostatnich dniach. starałam się omijać okolice wycinki, bo po pierwsze ryk pił to żadna frajda. a po drugie bałam się, że zwierzak może wbiec na niebezpieczny teren wyrębu. idąc wzdłuż lasu minęłam ulicę Spacerową, po czym stanęłam jak wryta: tuż za restauracją Pod Sosnami, na wysokości jednej z ostatnich niesprzedanych działek zobaczyłam wykarczowaną sporą polanę!!! powiedziałabym, że to jest całkiem nowa jakość. po stronie klifu w Poddąbiu nie było do tej pory ani jednej polany, bo niby po co by tu być miała? mimo soboty, w pobliżu, ale nie bezpośrednio obok tej polany wyrąb trwa w najlepsze. szykuję się kolejna polana?! i w jakim celu?

               jestem w szoku. chyba nie ja jedna byłam święcie przekonana, że w tym miejscu nie ma prawa być nic innego niż las i  ścieżki prowadzące w kierunku plaży. ten wyrąb musi zostać wstrzymany, w każdym razie należy spróbować go zatrzymać. przecież to czyste szaleństwo karczować taki piękny las!!! i czy to jest zgodne z prawem???

       

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (18) Pokaż komentarze do wpisu „rzeź lasu”
      Tagi:
      Autor(ka):
      emma_b
      Czas publikacji:
      sobota, 29 listopada 2014 13:31
  • sobota, 22 listopada 2014
  • wtorek, 18 listopada 2014
  • czwartek, 13 listopada 2014
  • niedziela, 09 listopada 2014
    • na ratunek tygrysom

       

                           "Koty udały się Panu Bogu -

                            mawia czasem Wisława Szymborska.

                            Niekiedy dodaje: Tylko.

                            Niekiedy: Najbardziej."

                                          Ryszard Krynicki "Koty"

       

                            zgadzam się z sentencją poetki, zależnie od nastroju w obu wersjach. zapewne chodziło jej o koty domowe, ale pamiętając o wielkiej słabości Wisławy Szymborskiej do przyrody podejrzewam, że nie tylko. zresztą nie ma sensu kruszyć kopii o to, co poetka miała na myśli. zarówno kot domowy w rozmiarze S jak i wielki ryczący kot XXXL należą bowiem do tego samego rzędu drapieżnych i rodziny kotowatych. niczego nie ujmuję zawsze perfekcyjnie zbudowanym, pięknie umaszczonym,zwinnym i tajemniczym kotom udomowionym, ale moim zdaniem najbardziej się Panu Bogu udały wielkie koty, a konkretnie tygrysy. są to chyba najpiękniejsze istoty jakie żyją na Ziemi. ustępując wielkościom tylko niektórym niedźwiedziom, w świecie zwierząt radzą sobie doskonale. niestety ich największym wrogiem okazał się człowiek. nawiasem mówiąc nie dotyczy to tylko tygrysów. z punktu widzenia wielu gatunków wyginięcie homo sapiens byłoby jedyną gwarancją ich przetrwania.

                w ciągu ostatnich stu lat tygrysy utraciły aż 93% swego dawnego zasięgu występowania. w 1930 roku żyło ich jeszcze ok. 100 tysięcy. obecnie ich liczebność szacowana jest na zaledwie 25-32 tysiące. tygrysy chronione są tzw. CITES - międzynarodową konwencją o zakazie handlu dzikimi zwierzętami i roślinami zagrożonymi wyginięciem. niestety kłusownictwo i handel produktami wykonanymi z części ciała tygrysa mają się świetnie. martwy tygrys wart jest ok. 150 tysięcy euro, handel jego skórą, kośćmi i różnymi organami bywa po handlu bronią i narkotykami najbardziej dochodowym procederem w wielu krajach. każda część ciała tygrysa to wielkie pieniądze. począwszy od wąsów, przez tłuszcz aż po ogon. organy i kości są ważnymi składnikami nie tylko preparatów ludowej medycyny azjatyckiej. używane są też do produkcji kosmetyków, suplementów diety, a nawet leków. oczywiście z naukowego punktu widzenia skuteczność tych preparatów, które niestety robią furorę na całym świecie jest zerowa.

                  na Ziemi pozostało już tylko 6 z 10 podgatunków tygrysa. wyginęły tygrysy: kaspijski, balijski i jawajski. czwarty - trynilski wymarł już tak dawno, że współczesny człowiek nie ma go na sumieniu. skazane są na nieistnienie głównie z powodu wycinania lasów, w których żyją oraz kłusownictwa.

                  w ostatnich latach WWF (już nie World Wildlife Fund a World Wide Fund for Nature) wziął się ostro do roboty, a rezultaty tych akcji bywają wręcz spektakularne: populacja żyjących w Nepalu tygrysów bengalskich dzięki WWFwzrosła w latach 2009-2013 aż o 63%. Od niedawna również WWF Polska włączył się do akcji ratowania tygrysów. zbierane są fundusze na zakup i instalację fotopułapek w malezyjskich lasach Belum-Temengor. fotopułapki zwiększają szanse złapania na gorącym uczynku kłusowników rozstawiających wnyki. dzięki zdjęciom z fotopułapek można też liczyć i na bieżąco monitorować liczbę dziko żyjących tygrysów. co ciekawe, prążki są tak samo unikalne dla poszczególnych osobników jak linie papilarne u ludzi. pracownicy patroli WWF rozpoznają w ten sposób konkretne tygrysy. więcej o działalności polskiego oddziału WWF przeczytać można na stronie www.ratujtygrysy.pl

                wesprzeć tę akcję można oczywiście jednorazowo, ale można też zobowiązać się do cyklicznej wpłaty. najniższą sumą jest złotówka dziennie czyli 30 zł/mc. weszłam w ten biznes i namówiłam rodzinę. dziękując za wsparcie WWF prosi o nagłośnienie swojej akcji wśród znajomych. sugerowanie konkretnej osobie, aby wsparła tygrysy wydaje mi się jednak krępujące. co innego tutaj -  blisko 7 000 odsłon bloga w minionym tygodniu to liczba całkiem spora. wierzę, że znajdzie się w tej grupie co najmniej kilka osób, dla których los tygrysów nie jest obojętny. z góry dziękuję w imieniu własnym oraz tygrysów.

       

       

      

       

      

       

      

       

      

       

      

       

      

       

       

       

       

       

      te piękne zdjęcia pochodzą z fejsbukowego profilu Planet Tiger francuskiej organizacji pozarządowej ratującej tygrysy. można o niej poczytać i obejrzeć jeszcze więcej wspaniałych zdjęć na stronie www.planete-tigre.org

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (16) Pokaż komentarze do wpisu „na ratunek tygrysom”
      Tagi:
      Autor(ka):
      emma_b
      Czas publikacji:
      niedziela, 09 listopada 2014 14:22

Tagi

Kanał informacyjny