klif on-line

Wpis

niedziela, 06 września 2015

coś nowego

 

       PRZEZ CAŁE WAKACJE KONSEKWENTNIE UNIKAŁAM SPACERÓW PO PODDĄBIU. ZAKUPY ROBIŁAM W USTCE ALBO W OBJEŹDZIE I TYLKO W STANACH WYŻSZEJ KONIECZNOŚCI PRZEKRADAŁAM SIĘ DO MIEJSCOWEGO SKLEPU. TRUDNO SIĘ ZATEM DZIWIĆ, ŻE PRZEGAPIŁAM POJAWIENIE SIĘ NOWEGO OBIEKTU NA GASTRONOMICZNEJ MAPIE PODDĄBIA. I GDYBY NIE ZAPROWADZIŁA MNIE TAM NA POCZĄTKU WRZEŚNIA KOMENTATORKA BLOGA PISIA, PEWNIE NIE ZDĄŻYŁABYM ZAJRZEĆ DO ŚRODKA, JAKO ŻE LOKAL W TYCH DNIACH KOŃCZY SWÓJ DEBIUTANCKI KRÓTKI SEZON. KRÓTKI, BO FUNKCJONUJE OD NIESPEŁNA TRZECH TYGODNI. WCZEŚNIEJ PRZEPROWADZONY ZOSTAŁ STARANNY REMONT, KTÓRY, JAK NIEMAL KAŻDY REMONT POTRWAŁ DŁUŻEJ NIŻ PLANOWANO. ŚNIEŻNOBIAŁY TYNK CIESZY OKO PRZECHODNIA, NOWE OKNA, WYKONANE NA ZAMÓWIENIE NA WZÓR ORYGINALNYCH - PODOBNO NAWET KITOWANE - RÓWNIEŻ.

 

 

 

 

        WNĘTRZE BARDZO ESTETYCZNE, MOŻNA NAWET POWIEDZIEĆ ELEGANCKIE. NOWOCZESNY WYSTRÓJ ŁADNIE KOMPONUJE SIĘ ZE ZDOBIĄCYMI SUFIT URATOWANYMI PODCZAS REMONTU BELKAMI. ICH WIEK PRZYPUSZCZALNIE ZBLIŻA SIĘ DO SETKI. SZACUNEK DLA PRZESZŁOŚCI ZAWSZE ROBI KORZYSTNE WRAŻENIE 

 

 

 

 

       BYWALCY PODDĄBIA BEZ TRUDU ROZPOZNAJĄ NAJSTARSZY DOM MIEJSCOWOŚCI, ODNOWIONY NIESTETY TYLKO W POŁOWIE, JAKO ŻE JEDYNIE POŁOWA WYSTAWIONA ZOSTAŁA NA SPRZEDAŻ. DZIĘKI TEMU, ŻE NOWI WŁAŚCICIELE NIE WYDZIWIALI PRZY REMONCIE TAKI STAN RZECZY SPECJALNIE NIE RAZI, CHOCIAŻ OCZYWIŚCIE SZKODA, ŻE TO TYLKO POŁOWA BUDYNKU

 

 

 

 

        NA RAZIE LOKAL NIE MA NAZWY. W TYM ROKU OPRÓCZ ZIMNYCH I GORĄCYCH NAPOJÓW SERWOWANE BYŁY JEDYNIE CIASTA, W PRZYSZŁYM SEZONIE PLANOWANE SĄ ŚNIADANIA, OBIADY ORAZ ALKOHOL. NAPISAŁAM, ŻE JEDYNIE CIASTA, ALE ZA TO JAKIE! BEZA Z BITĄ ŚMIETANĄ I DO WYBORU MALINAMI, GRANATEM ALBO PORZECZKĄ,  CIASTO MARCHWIOWE Z KREMEM, TARTA Z KREMEM I BORÓWKAMI NA KRUCHYM CIEŚCIE, SERNIK KOKOSOWO-LIMONKOWY NA ZIMNO.. MYŚLĘ, ŻE TAKIEJ OFERTY W PODDĄBIU BRAKOWAŁO. JAKO NIEPOPRAWNA SŁODYCZOHOLICZKA WITAM ZATEM NOWY LOKAL Z RADOŚCIĄ I ŻYCZĘ POWODZENIA!

 

PS. PRZEPRASZAM ZA TEN PASKUNDY DRUK ALE MÓJ NOWY WINDOWS 10 JEST KOMPLETNIE NIEKOMPATYBILNY Z PLATFORMĄ BLOGOWĄ I NIE MOGĘ NIESTETY NAWET CZCIONKI POWIĘKSZYĆ

      

Szczegóły wpisu

Tagi:
Autor(ka):
emma_b
Czas publikacji:
niedziela, 06 września 2015 16:13

Polecane wpisy

Komentarze

Dodaj komentarz

  • pisia123 napisał(a) komentarz datowany na 2015/09/06 18:36:12:

    "I ja tam z gośćmi byłem, miód i wino piłem,
    A com widział i słyszał, w księgi umieściłem."
    Tyle wieszcz , a ja powiem od siebie : przybyłam, widziałam, piłam ,jadłam , czyli o ile jeszcze dobrze pamiętam veni, vidi, piti, edi , a na koniec zapłaciłam. Lokal fajny, obsługa miła.

  • emma_b napisał(a) komentarz datowany na 2015/09/06 19:58:58:

    zapłaciłaś? czyżbyś sugerowała, że ja zbiegłam bez uiszczenia należności?:)
    przyznam Ci się, że wróciłam tam nazajutrz i wybrałam ciasto o niebo smaczniejsze od bezy

  • 2lucia napisał(a) komentarz datowany na 2015/09/06 21:59:45:

    Ja też słodyczoholiczka więc oferta mnie zachwyciła. A druk w czytaniu był doskonały. Serdeczności

  • emma_b napisał(a) komentarz datowany na 2015/09/07 10:36:37:

    słodyczoholiczka z taką figurą? nie wierzę:)
    a co do druku, to mnie pocieszyłaś. alternatywą jest bardzo drobna czcionka. muszę coś pokombinować, żeby ten stan rzeczy zmienić. buziaczki

  • miastowa_z_musu napisał(a) komentarz datowany na 2015/09/07 13:03:42:

    Kto nie jest słodyczoholikiem niech pierwszy rzuci kamieniem;) Podejrzewam, że te słodkości to wypiek własny, c'nie?

  • emma_b napisał(a) komentarz datowany na 2015/09/07 17:15:01:

    tak, zapomniałam napisać, że to wypieki rodzinne

  • pisia123 napisał(a) komentarz datowany na 2015/09/07 19:23:44:

    Napisałam " zapłaciłam" , bo zapłaciłam i wcale nie sugerowałam ulotnienia się bez uiszczenia innej osoby. Poza słodkościami były też w ofercie pikantności w postaci quich ? quichów? żałuję, że się nie skusiłam , nadrobię in spe. Kawę polecam.

  • emma_b napisał(a) komentarz datowany na 2015/09/07 20:48:08:

    mnie się wydaje, że o quiche była mowa jedynie w kontekście planów na przyszły sezon

  • pisia123 napisał(a) komentarz datowany na 2015/09/07 21:34:22:

    Były 2 rodzaje , w tym jedna z porami

  • czeslawka napisał(a) komentarz datowany na 2015/09/07 22:37:36:

    ładne zdjęcia. zdążę sprawdzić czy były podrasowane?

  • damakier1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/09/07 23:41:09:

    Ach, zjeść bezę z bitą śmietaną z malinami w takim miłym otoczeniu.... się rozmarzyłam.

  • emma_b napisał(a) komentarz datowany na 2015/09/08 11:10:17:

    Czesławko, jak się sprężysz, to kto wie?:)

  • emma_b napisał(a) komentarz datowany na 2015/09/08 11:11:02:

    Damo, beza na deser po pizzy w przyszłym roku

  • airaart napisał(a) komentarz datowany na 2015/09/08 11:21:34:

    A my byliśmy wczoraj na pysznej szarlotce z lodami i kawce. Pycha! Mam nadzieję, że nie zamkną do końca naszego pobytu, bo chętnie spróbuję innych specjałów. A Poddąbie jest teraz cudowne. W zeszłym roku byliśmy w czerwcu i ze względu na zielone szkoły nie był to dobry pomysł. :)

  • emma_b napisał(a) komentarz datowany na 2015/09/08 14:11:53:

    dzień dobry Airaart,
    bardzo lubię takie komentarze niespodzianki:)
    faktycznie, zielone szkoły obecne tu już od maja mało kogo cieszą. wrzesień natomiast, to w szkolnej rozpisce wyjazdy integracyjne. miejmy jednak nadzieję, że nas tu oszczędzą. pozdrawiam:)

  • damakier1 napisał(a) komentarz datowany na 2015/09/08 15:19:23:

    Dziękuję, Emmo :) Powiem Ci, że co raz częściej myślę, żeby się w końcu do tego Poddąbia wybrać...

  • emma_b napisał(a) komentarz datowany na 2015/09/08 20:45:34:

    i o to właśnie chodzi, Damo:)

  • czeslawka napisał(a) komentarz datowany na 2015/09/11 07:36:46:

    zrobię w domu quiche z cukinią:)), może dodam pory i kozi ser:)) Do Poddąbia jakoś wciąż nie po drodze

  • emma_b napisał(a) komentarz datowany na 2015/09/11 11:42:18:

    w tak pięknych okolicznościach kulinarnych nie czekając nawet na zaproszenie pędzę do Objazdy:)

Dodaj komentarz