klif on-line

Wpis

środa, 03 października 2012

tesz bym tak chciała!

   

   Dowiedziałam sie wczoraj, że w Huntington Beach w Kaliforni odbyły sie zawody surfingowe dla psuf. oglondnełam bajeranckie zdjencia i jestem pewna, że to jest wymarzony sport dla mnie. pszeciesz mieszkam nad morzem wienc mogłabym sie do takich zawodów dobrze pszygotować. jusz widzem mine Gandzi, Dobiegacza i innych psuf z Poddąbia jak zobaczom moje sukcesy. jak bende sławna, to każdy zechce siem ze mnom kolegować. a może fdedy spotkam wreszcie Psa Mojego Życia?

zastanawiam siem tylko skąd wzionć deske, bo u mnie krucho z kasom, a baba skompa. no ale chcieć to móc, na pewno coś wymyśle.

 



 



 



 

?

 

 

?

Szczegóły wpisu

Tagi:
Autor(ka):
emma_b
Czas publikacji:
środa, 03 października 2012 13:35

Polecane wpisy

  • pożegnanie z bloxem

    ponieważ nie wszyscy czytają komentarze postanowiłam podać tę informację we wpisie. poza tym wypadałoby też podziękować i się pożegnać. platforma blogowa Blo

  • dobranoc

    dobranoc Żadnych obowiązków. Nie muszę być głęboki. Nie muszę być artystycznie wspaniały. Ani podniosły. Ani budujący. Wędruję sobie. Powiadam: "Goniłeś, No to

  • gazetka plażowa nr 11/2019

                                                 

Komentarze

Dodaj komentarz

  • squirk napisał(a) komentarz datowany na 2012/10/03 14:36:47:

    Dzielne zwierzaczki :-))

  • luna.brr napisał(a) komentarz datowany na 2012/10/03 17:00:09:

    Nie chciałabym Cię Cliff zniechęcać, ale do tego sportu niezbędne są chyba mocne łapy. A może się mylę? Tak czy owak życzę sukcesów!

  • krewetka47 napisał(a) komentarz datowany na 2012/10/03 20:52:49:

    Zgadzam się z Tobą Luna - jamnicze łapiny są zbyt rachityczne na deskę. Podziwiam te pieski pełne woli walki!

  • damakier1 napisał(a) komentarz datowany na 2012/10/03 22:23:13:

    Myślę, że wcale byś nie chciała i żaden z tych nieszczęsnych psów nie chciał. Twoja baba na pewno by sobie z Ciebie takiej zabawki nie zrobiła i ja też przenigdy bym mojej Wronce takiego świństwa nie uczyniła. Nie daj się na to nabierać! Na fotkach może to nawet wygląda zabawnie, w rzeczywistości to bezmyślne dręczenie zwierząt. Co innego wykorzystywanie psów w ratownictwie, do pomocy niewidomym itp., a co innego pokazy tresury w cyrkach i urządzanie sobie takich idiotycznych widowisk, jak te na zdjęciach. Powinno to być zabronione.
    Przepraszam, że popsułam miłą atmosferą, ale kiedy widzę takie rzeczy, szlag jasny mnie trafia.

  • szalasy napisał(a) komentarz datowany na 2012/10/04 00:07:47:

    Odezwala sie psychoanalityczka od psow, ktora wie lepiej, ze jak byś chciała to byś nie chciala.

    Pańcia moralistka to potrafi skisić atmosferę.

  • miastowa_z_musu napisał(a) komentarz datowany na 2012/10/04 12:23:28:

    Ja bym tego z cyrkiem nie porównywała. Psy często lubią wodę i nie sądzę aby kryły się za tym jakieś wielkie cierpienia. Wbrew pozorom Damokier mogą one mieć swój fun na desce, czego na pewno nie można powiedzieć o różnych cyrkowych sztuczkach.

  • zwrotpodatkuzirlandii napisał(a) komentarz datowany na 2012/10/04 14:17:09:

    Ale rewelacja! Nawet nie wiedziałam,że i psy mają swoje zawody :) super!

  • damakier1 napisał(a) komentarz datowany na 2012/10/05 22:23:45:

    @szalasy
    Czego się tak denerwujesz? Co to? - salon wzajemnej adoracji, czy przyzwoity blog, na którym można normalnie rozmawiać i powiedzieć swoje zdanie?

    @miastowa
    Psy owszem, lubią wodę (nie wszystkie!), ale do brodzenia i pływania, a nie do zasuwania na deskach. Akurat na temat psychologii psów przeczytałam tak dużo, że mogę z całą pewnością powiedzieć, że to, co widzimy na zdjęciach jest dla nich źródłem dużego stresu. Zupełnie przecież niepotrzebnego, bo nie służy niczemu pożytecznemu, tylko ludzkiej zabawie. A zwierzę to nie zabawka.
    Już się więcej na ten temat nie odezwę, żeby szalasy jeszcze bardziej nie zirytować ;)

  • szalasy napisał(a) komentarz datowany na 2012/10/06 08:49:22:

    Odezwała się pańcia moralistka, która przeczytała książkę to wie. Po czym poznała oznaki irytacji nasza uczona? Bo stwierdziłem fakt, że skoro wie lepiej niż pies, który mówi,i mówi co chce to jest psychoanalityczką? A może po tym, że stwierdziłem, że jest Pańcią? Tak to musi być irytacja jak się widzi jak epatuje swoim psem, więc jest Pańcią. A może irytacja objawiła się w potwierdzeniu jej słów, że atmosferę popsuła?

    Tak na normach, salonach adoracji, i możliwości mówienia swojego zdania to dworska psycholożka zna się najlepiej. I zgodnie z normami swojego psychologicznego warsztateu umie rozjaśnić w kategoriach własnego obrazu damy, że ktoś się denerwuje, kto mówi swoje zdanie.

  • pisia123 napisał(a) komentarz datowany na 2012/10/06 11:11:29:

    Byś chciała, ale nic z tego , morze zimne, deski nie masz i pewnie umiejętności też nie, boś była miastowa suka i dlatego teraz zazdrościsz zgodnie z zasadą, jak się nie ma co się lubie , się nie lubi co się ma! Pozdrawiam z miasta w jesiennej aurze

  • cliff_z_poddabia napisał(a) komentarz datowany na 2012/10/06 19:20:50:

    drogie Państwo, czytam Wasze komentarze z prawdziwom pszyjemnościom. nad każdym sie pochylam i zastanawiam. różnijcie się prosze pieńknie i w miare możliwości nie wyzwierzajcie sie na siebie.

    pozdrawiam fszystkich z deszczowego Poddąbia

  • emma_b napisał(a) komentarz datowany na 2012/10/06 19:37:11:

    nie wnikając w to, ile wysiłku musiały włożyć psy w opanowanie zasad surfingu, zdjęcia są według mnie przepiękne. zgadzam się z Miastową, że to nie jest to samo co pies na rowerze czy grający w piłkę, chociaż nie mogę wykluczyć, że z punktu widzenia psa jest to równie idiotyczne. mogę jednak sobie wyobrazić, że wyszkolony pies w końcu połyka haczyk i jak mówi Miastowa ma swój fun.

  • czeslawka napisał(a) komentarz datowany na 2012/10/08 14:45:29:

    oj, benek nic nie wiedział, a chetnie by posurfował, bo amator wody z niego ogromny:))
    Psinka, przyjedz do objazdy:))poganiamy:))-benek

  • cliff_z_poddabia napisał(a) komentarz datowany na 2012/10/08 20:42:18:

    dziekuje za zaproszenie. chentnie kiedyś przyjade to pogadamy o surfingu

Dodaj komentarz